W toż licho mnich z zakonnikiem sprzężne. Cna góra, złotym otoczona kołem. Niech ufa Bogu. nisko bijąc czołem. Bowiem najbliższą będzie straszne; burzy. Dym ją z innymi zarówno okurzy. Kościoły z ozdób obdarte zostaną. Dni prawie wszystkich płaczliwe się staną. Lecz się Najwyższy twej krzywdy użali. Na nichźe samych tę ruinę zwali. Więc czyń wielkiemu dzięki Bogu wcześnie. Bo on im przytrze wyniosłego rogu. A ty jak Feniks z popiołów powstaniesz. Cnej Europy ozdobą się staniesz.
Wieszczba napisana w 1763 r. lub w 1767 przez księdza Marka Jandołowicza Autorstwo tego wiersza Władysław Konopczyński przypisuje ks. Tomaszowi Garlickiemu. Władysław Konopczyński Tomasz Garlicki Polski Słownik Biograficzny t. VII s. 284.
Zyskała szeroki rozgłos już w momencie publikacji. Profesor Stanisław Pigoń widział w niej "nasienie całej naszej poezji mesjanistycznej". Wielokrotnie odwoływali się do niej Adam Mickiewicz i Juliusz Słowacki.
Zobacz też Przepowiednia Wernyhory Przepowiednia z Tęgoborza
Przypisy
Kategoria:Polskie utwory poetyckie Kategoria:Polskie oświeceniowe utwory literackie