Wynika to z tego, że sprawność układu gazowo-parowego (bez dopalania) zależy między innymi od mocy turbiny po stronie parowej (a nie sprawności części parowej), która maleje, gdy w bloku wykorzystane są wymienniki regeneracyjne, natomiast dąży się do jej maksymalizacji, ponieważ czym większa moc TP, tym większa sprawność układu kombinowanego.
W celu obniżenia strat egzergii i podniesienia sprawności egzergetycznej układu dzieli się nieraz stronę parową kotła ozdyskowego na dwie części (kocioł dwuciśnieniowy) a nawet na trzy części (kocioł trójciśnieniowy). Kocioł jest wtedy bardziej rozbudowany, ma dwa (trzy) podgrzewacze wody, parowniki i przegrzewacze pary, co jeszcze bardziej podnosi koszty inwestycyjne.
Innym zabiegiem podnoszącym sprawność układu gazowo-parowego może być zastosowanie chłodzenia międzystopniowego sprężanego powietrza bądź przegrzewu międzystopniowego rozprężanych spalin i pary wodnej. Jednak ingerencja w konstrukcję turbiny gazowej prowadzi do dalszego wzrostu kosztów inwestycyjnych, co ogranicza jej realizowanie.