Stąd krytyka sztuki eskapistycznej, sztuki estetyzującej.
Głosząc postulat „nienaiwnego realizmu” (określenie Kornhausera), Nowa Fala nie zanotowała jednak wybitnych osiągnięć w powieści, choć niektórzy z twórców do niej należących podejmowali próby w tej dziedzinie. Pozostała przede wszystkim generacją poetycką, której poetykę oprotestowała w 1974 gdańska grupa poetycka POETARIAT, składająca się z członków Koła Młodych przy Gdańskim Oddziale Związku Literatów Polskich (Selim Chazbijewicz, Jerzy Henryk Kamrowski i Piotr Kawiecki).
Nowofalowcy nie wypracowali jednolitej poetyki, aczkolwiek daje się odnaleźć w ich wierszach pewien zestaw charakterystycznych, powtarzających się elementów. Do najważniejszych z nich należało wykorzystywanie jako tworzywa poetyckiego „słowa cudzego” – zwrotów charakterystycznych dla języka gazety, pism oficjalnych, ankiet urzędowych, języka ulicy. Zwroty te stają się przedmiotem zabiegów poetyckich charakterystycznych dla poezji lingwistycznej, której tradycję podjęła część poetów nowofalowych (zwłaszcza Barańczak i Krynicki).