Klemens VII nie zgodził się na anulowanie małżeństwa, ale udzielił upragnionej dyspensy, prawdopodobnie przypuszczając, że nie będzie ona miała znaczenia tak długo, jak Henryk pozostanie mężem Katarzyny.
Poinformowany o kłopotach króla, kardynał Wolsey wysłał do Rzymu Stephena Gardinera i Edwarda Foxa. Prawdopodobnie obawiając się siostrzeńca Katarzyny, Karola V, papież Klemens VII początkowo sprzeciwił się. Fox wrócił z upoważnieniem do rozpoczęcia postępowania, ale było ono praktycznie bez znaczenia wobec nałożonych ograniczeń. Gardiner starał się o „papieskie pełnomocnictwo”, które z góry określało kwestie prawne, a pozostawiało do ustalenia jedynie fakty. Klemens VII został zmuszony do zaakceptowania propozycji Gardinera i zezwolił kardynałom Wolseyowi i Lorenzo Campeggio na wspólne zbadanie sprawy. Jego papieskie pełnomocnictwo zostało wydane w tajemnicy; nie miało być nikomu pokazywane i zawsze pozostawać w posiadaniu kardynała Campeggio. Ustalono w nim już kwestie prawne: bulla papieska zezwalająca na małżeństwo Henryka i Katarzyny miała być uznana za nieważną, o ile przyczyny na które się w niej powoływano, były fałszywe.