Jezioro ponadto jest podatne na degradację i ma niekorzystne położenie – cała zlewnia jest zurbanizowana. Woda deszczowa z dużego procentu powierzchni miasta spłukiwana jest do jezior. Większość wody wpada Jeziora Małego poprzez kilkanaście kolektorów burzowych (największy o średnicy 1 m).
W latach PRL nie dbano o jeziora. Największy wpływ na degradację jezior miały: Lenpol Spółdzielnia Mleczarska Wody burzowe
Rewitalizacja
Od lat mówi się o rewitalizacji jezior. Pierwsze plany związane były z wykopaniem rowu, który połączyłby Długie (a więc także pośredni i Domowe Małe) z jeziorami Szczycionek i Sasek Wielki. Od początku jednak nie było pieniędzy na zrobienie szerokiego, żeglownego rowu, a urzędnikom szkoda było tworzyć inwestycję, która polegałaby wyłącznie na wykopaniu wąskiego rowu zasilającego miejskie jeziora w czystszą wodę.
W kolejnych latach pomysł rowu powracał, ale pojawiały się także inne: mechaniczne czyszczenie dna jeziora chemiczne czyszczenia dna napowietrzanie wody wymuszanie ruchu wody