Dla Marii zaczęły się lepsze czasy. 22 grudnia 1536 r. u boku pary królewskiej wzięła udział w pełnej przepychu bożonarodzeniowej procesji. Relacje pomiędzy Marią a jej macochą układały się bardzo dobrze. 15 października 1537 r. odbył się chrzest Edwarda (przyszłego króla Edwarda VI), długo wyczekiwanego syna Henryka VIII. Maria została matką chrzestną swojego przyrodniego brata. Jane Seymour zmarła 9 dni później z powodu krwotoku wewnętrznego lub gorączki popołogowej. W najbliższym czasie Henryk dał Marii własny dwór oraz pozwolił jej przebywać na swoim dworze. Podczas pogrzebu Jane Seymour Maria pełniła rolę głównej żałobnicy i była na czele konduktu żałobnego. W 1540 roku ojciec ożenił się z Anna Kliwijską, niemiecką księżniczką. Małżeństwo upadło po sześciu miesiącach, ale Anna miała bardzo dobre stosunki z całą rodziną - w tym również z Marią.
O rękę Marii, mimo iż była ciągle uznawana przez swego ojca za dziecko nieślubne, zabiegali m.in. jej kuzyn Ludwik Aviz, Filip Wittelsbach czy Franciszek I w imieniu swego najmłodszego syna Karola. Żaden z mariaży nie doszedł do skutku, bowiem Henryk VIII nie chciał zezwolić córce na wyjazd z kraju.