Po drodze Maniek spotyka mamucicę Elę, która twierdzi, że jest oposem i jej dwóch braci, którzy naprawdę są oposami. Wspólnie ruszają za innymi zwierzętami, a za nimi podąża Wiewiór. Wkrótce zwierzęta odkrywają, że topnienie powoduje pojawienie się niebezpiecznych wodnych stworzeń, jak piranie czy ogromne gady morskie z mezozoiku. Cała grupa szczęśliwie odnajduje łódź, lecz dochodzi do kłótni, jak do niej dojść. W jej wyniku rozdzielają się: Maniek, Diego i Sid idą na wprost, przez pole gejzerów, natomiast Ela, Zdzichu i Edek decydują się je obejść. Ci pierwsi szczęśliwie dochodzą do łodzi, ale Ela zostaje uwięziona w jaskini.
Oposy przeciskają się szczeliną w zawalonej płycie jaskini i idą po pomoc. Natrafiają na Mańka, Sida i Diego. Ci bez wahania zawracają, by uratować Elę. W trakcie akcji rozpoczyna się potop i Eli zagraża podnoszący się poziom wody. Sprytnie kierując dwa olbrzymie potwory wodne, Maniek usuwa płytę więżącą Elę w jaskini, jednocześnie zabijając potwory. Wiewiór kończy odwilż, próbując ukryć swojego ukochanego żołędzia. Nieoczekiwanie zza ściany lodu wychodzi wielkie stado mamutów, skracając obawy Mańka na temat gatunku mamutów. Ela początkowo chce iść z nimi, jednak Maniek zdobywa się na odwagę i wyznaje jej miłość.