Ponadto doświadczenie firmy Lockheed w konstruowaniu systemów walki z okrętami podwodnymi gwarantowało powodzenie nowego projektu. Poza tym oparcie konstrukcji nowej maszyny na produkowanym seryjnie samolocie pasażerskim L-188 Electra pozwoliło na skrócenie czasu opracowania i redukcji kosztów projektu.

Nowy samolot patrolowy posiadał wiele cech wspólnych z maszyną Electra, poczynając od konstrukcji kadłuba, który dla potrzeb projektu został skrócony o 2,13 metra, co zaowocowało znacznym zmniejszeniem masy. W przestrzeni kadłuba pozostało dość miejsca na instalację systemów walki z okrętami podwodnymi ASW (), oraz uzbrojenia na węzłach podskrzydłowych i w komorze bombowej. Doskonały widok z kabiny samolotu Electra jeszcze poprawiono montując zamiast siedmiu okien, pięć większych przezroczystych paneli. Okna kabiny pasażerskiej zaślepiono pozostawiając tylko cztery wypukłe okienka obserwacyjne. Na końcu kadłuba zainstalowano charakterystyczną osłonę w kształcie żądła mieszczącą detektor anomalii magnetycznych, służący do pomiaru zakłóceń pola magnetycznego Ziemi w miejscach dużej koncentracji metalu, takich jak okręty podwodne.