miejsce w tabeli i awansując razem z nim do ćwierćfinału Campeonato Brasileiro 1996, gdzie mieli spotkać się w dwumeczu z Atletico Mineiro. Polak wystąpił w obu spotkaniach drugiej rundy, jednak wobec porażki 1-3 w pierwszym meczu i tylko skromnego 1-0 w Kurytybie, jego drużyna odpadła z rywalizacji, zajmując w końcowej klasyfikacji dopiero 8. miejsce. Ostatecznie rozegrał w tamtym sezonie 15 meczów mistrzowskich, z czego Atletico wygrało 9 a przegrało 6. Strzelił także jednego gola – w wyjazdowym meczu z Santosem (17 listopada 1996) przegranym przez Atletico 2-3.

Dzięki niezłym występom w Kurytybie, na początku sezonu 1997 Piekarski opuścił szeregi Atletico i został zakontraktowany przez Flamengo, rekordzistę pod względem liczby tytułów mistrza Brazylii. W pierwszej rundzie rozgrywek wystąpił jednak jedynie w 5 meczach (z 25 rozegranych przez swoją drużynę). W rundzie drugiej (półfinałowej), do której Flamengo awansowało z 5. miejsca w tabeli, Polak rozegrał 5 spotkań (z 6), zawsze wychodząc w pierwszej jedenastce drużny z Rio de Janeiro. Rubro-Negro w swojej czterozespołowej grupie zajęli 2. miejsce przegrywając wyraźnie z Vasco da Gama, które awansowało do finału i ostatecznie wywalczyło w tamtym roku tytuł mistrzowski.