Kłopoty rodziny królewskiej Car Mikołaj II (kuzyn Jerzego V) i caryca Aleksandra Fiodorowna w marcu 1917 zostali zmuszeni do abdykacji z powodu rewolucji lutowej. Zwrócili się do Jerzego z prośbą o zgodę na emigrację dla siebie i swoich dzieci. Pierwszą reakcją Jerzego było zaoferowanie swojemu kuzynowi azylu w Anglii, ale w drugiej połowie marca zmienił zdanie. , osobisty sekretarz króla, doradził, że w takiej sytuacji brytyjska monarchia konstytucyjna zostałaby skojarzona z obcą autokracją, co byłoby dźwignią dla tych wszystkich, którzy w obecnym czasie żądali republiki w Anglii. Król musiał wziąć pod uwagę tę opinię, gdyż obawiał się silnej niechęci opinii publicznej i osłabienia swojej pozycji. Bał się uchodzić za obrońcę zdetronizowanego monarchy, w chwili gdy zagrożona była jego własna monarchia i rodzina, za którą czuł się odpowiedzialny. Rodzina carska została przewieziona z Carskiego Sioła do Tobolska na Syberii, a w kwietniu 1918 trafiła do Jekaterynburga na Uralu, gdzie trzy miesiące później została zamordowana. Pod koniec czerwca 1918 Jerzy V napisał w swoim pamiętniku: „To było bezmyślne morderstwo.