początkowo nosiła ona imię Juliusza Słowackiego, a następnie – Kazimierza Karasia.

Był pierwszym nowoczesnym teatrem warszawskim, m.in. zainstalowano w nim pierwszą w Polsce scenę obrotową oraz żelazną kurtynę przeciwpożarową.

Teatr otwarto po dziewięciu miesiącach budowy, 29 stycznia 1913. Wystawiono wtedy Irydiona Zygmunta Krasińskiego.

Mimo początkowych trudności Teatr Polski szybko stał się przodującą warszawską sceną, jeśli chodzi o widowiska monumentalne, co należy wiązać przede wszystkim z osobą Leona Schillera. Stworzył on cieszące się dużą popularnością wśród publiczności spektakle Dziadów (z Józefem Węgrzynem – Gustawem-Konradem) i Kordiana. Arnold Szyfman zbudował zespół, który składał się z wielu osobowości, m.in.: Aleksandra Zelwerowicza, Jerzego Leszczyńskiego, Kazimierza Junoszę-Stępowskiego, Józefa Węgrzyna i Stefana Jaracza. Wśród aktorek była m.in. żona Szyfmana – Maria Przybyłko-Potocka. Wielu aktorów zostało zaangażowanych z teatrów krakowskich.

Wybuch I wojny światowej zdezorganizował pracę teatru, gdyż pochodzący z Austro-Węgier aktorzy zostali ewakuowani w głąb Rosji.