Wilgoć i płytka warstwa śniegu tamowały siłę rozbiegu. Czołówka polskich skoczków skakała ze skróconego rozbiegu. Zawodnicy zostali podzieleni na trzy klasy i grupę juniorów. Gąsienica-Sieczka w drugiej serii konkursowej skokiem na 36 m ustanowił pierwszy rekord Krokwi i jednocześnie rekord Polski. Z notą 17,208 punktu zwyciężył przed Henrykiem Mückenbrunnem (16,267 pkt.) i Aleksandrem Rozmusem (15,896 pkt.). Zawody zostały opisane w prasie, między innymi 3 kwietnia w „Głosie Zakopiańskim”.
W marcu 1926 wziął udział w międzynarodowym konkursie skoków w Harrachovie, gdzie na pokrytej lodem skoczni zajął 5. pozycję. W Wengen uplasował się na 8. lokacie, skokiem na 42 m bijąc rekord swojego kraju. Wielu zawodników, w tym kilku najlepszych, miało upadki. W 1927 był czwarty na mistrzostwach Czechosłowacji w Novým Světe w Karkonoszach (rywalizacja odbywała się w dniach 28–30 stycznia), ustanawiając kolejny, o pół metra dłuższy od poprzedniego, rekord Polski. Startował też udanie w zawodach podczas konkursu w Pontresinie w Szwajcarii, gdzie skoczył 66 m, ale nie zwyciężył, ponieważ przypadkowo dotknął ręką zeskoku. W tamtym sezonie był jeszcze 6. w Klosters i 3. w Arosie.