Rozpoczęły się prześladowania jego zwolenników.

Gdy w 922 roku skłaniający się ku panteizmowi mistyk imieniem Mansur al-Halladż wyznał publicznie „Ana al-Haqq” („Jestem Absolutną Rzeczywistością”), został skazany na śmierć i zabity. Ale sufizm rozwijał się dalej, usiłując przekształcić islam, religię prawa i rozumu, w religię serca, uczucia i wyobraźni. Nowy impuls przyniosło przystąpienie do sufich wybitnego teologa al-Kuszajniego (zmarłego w 1072 roku), a następnie najwybitniejszego teologa i mistyka muzułmańskiego, którym był al-Ghazali (1058–1111), porównywany do św. Tomasza z Akwinu.

Charakterystyczną cechą rytuału zakonnego derwiszów jest wspólna modlitwa, podczas której wymienia się chóralnie i recytuje rytmicznie „najpiękniejsze imiona Allaha”. Jest to rodzaj litanii. Sznur modlitewny, zwany tu subha lub tasbih, składa się z dziewięćdziesięciu dziewięciu ziaren (paciorków) i przypomina różańce katolickie. Po wypowiedzeniu każdego imienia Allaha trzeba przesunąć jeden z paciorków różańca. Bractwem zakonnym kieruje jak gdyby wielki mistrz, który kultywuje tradycję i cześć żywioną dla założyciela danego zakonu derwiszów. Założyciel ten to święty. Właśnie kult świętych jest sprzeczny z doktryną rygorystycznego jedynobóstwa (monoteizmu) wyłożoną w Koranie.