Kampania przedwyborcza W skład Unii weszło wiele partii z różniącymi się programami gospodarczymi i społecznymi. Po jednej stronie katolicka Margherita, z drugiej radykałowie włoscy, którzy domagający się zerwania stosunków dyplomatycznych ze Stolicą Apostolską. Koalicja zapowiadała gruntowne zmiany w edukacji, służbie zdrowia oraz naprawę systemu emerytalno-rentowego. Romano Prodi zapowiedział również wycofanie włoskiego kontyngentu z Iraku, co jednak już wcześniej zapowiedział Silvio Berlusconi (ewakuacja włoskich wojsk miała nastąpić do 1 stycznia 2007).
Romano Prodi w przeciwieństwie do Silvia Berlusconiego starał się zachowywać spokojnie w czasie kampanii wyborczej, stwierdził jednak o nim, że dopiero kiedy wejdzie na krzesło, będzie wzrostu normalnego człowieka''.