Gdy generał przybył ponownie do Wiązowny, do GOKaw dołączono inne jednostki, m.in. Wołyńską Brygadę Kawalerii.
W tym samym czasie dowódca Armii „Poznań”, generał dywizji Tadeusz Kutrzeba, a także oficer łącznikowy Naczelnego Wodza przy Dowództwie Obrony Warszawy, podpułkownik Leopold Okulicki, apelowali do generała Rómmla o wysłanie Andersa i jego brygady kawalerii do udziału w Bitwie nad Bzurą, jednak ten odmówił.
Zgodnie z rozkazami Rómmla oddziały Andersa 13 września opuściły Warszawę. Stoczyły ciężkie walki przeciwko Niemcom w okolicach Mińska Mazowieckiego. Następnie Naczelny Wódz nakazał wysłanie Andersa w rejon Parczewa. Z nieznanych przyczyn generał Rómmel przekazał ten rozkaz dopiero po czterech dniach.