Mimo sprzeciwu autorów opracowań teoretycznych tę koncepcję przyjmowano niczym dogmat przez prawie pół wieku. Bronili jej saintsimoniści, którzy przybyli do Kairu w 1833 r. Zdaniem tych rewolucyjnych intelektualistów, Kanał Sueski miał być pierwszym z wielu przekopów transoceanicznych, nieodzownych w rozwoju handlu. Muhammad Ali ograniczył się tylko do zebrania grupy 20 inżynierów i techników, którzy mieli budować zaporę w Delcie. Epidemia dżumy w 1835 r. położyła kres budowie i rozproszyła fachowców, którzy zostawili jednak po sobie następców, m.in. Linanta de Bellefondsa i Ferdynanda de Lessepsa, wówczas konsula Francji w Aleksandrii. Lessepsa przekonała wcześniejsza analiza wykonalności, sporządzona przez owych fachowców. Przejął też od nich pomysł zgromadzenia funduszy potrzebnych do realizacji planów: założenie towarzystwa akcyjnego i uzyskanie pożyczki publicznej.

Utworzenie służb tranzytowych i założenie w 1839 r. Overland Road (tranzyt przez Egipt komunikacji pocztowej między Londynem a Indiami) przywróciły zainteresowanie projektem połączenia Morza Śródziemnego z Czerwonym. W 1846 r. saint-simoniści założyli w Paryżu spółkę badającą warunki przekopania Przesmyku Sueskiego, która zgromadziła przemysłowców i przedsiębiorców angielskich, niemieckich, austriackich i francuskich.