w mundurze niemieckiego oficera Abwehry przez Niemcy, Danię, Norwegię i Szwecję przedostał się do Londynu, by osobiście dać świadectwo okrucieństw niemieckich w okupowanej Polsce.
Był jednym z najbardziej wartościowych agentów brytyjskich II wojny światowej. Jako kurier brytyjski w okupowanej Polsce posiadł wprost nieocenioną wiedzę dla swojego rządu, który sceptycznie odnosił się do raportów polskiego podziemia, uważając je za stronnicze. Anthony Eden i Winston Churchill chcieli koniecznie się z nim spotkać, jako kurierem, który przekazałby im wiadomości z pierwszej ręki z okupowanej Polski. Nagle wszystko się zmieniło. Został zdyskredytowany przez sowieckich agentów ulokowanych w wywiadzie brytyjskim (Kim Philby), którzy skutecznie podważyli jego wiarygodność. Szczególnie nie spodobała się jego zwierzchnikom sprawa zbrodni katyńskiej, którą Jeffery ujawniał wszystkim. Trafił za to do obozu karnego, gdzie zmuszony był czyścić latryny. W tym czasie Wielka Brytania starała się zachować jak najlepsze stosunki ze Związkiem Radzieckim, dla dobra sojuszu poświęcając sprawę Polski. Po wojnie wyemigrował do Nowej Zelandii, gdzie wydał swoje wspomnienia Red Runs the Vistula (Wisła jak krew czerwona).