Kampania Aureliana Po pokonaniu jej armii pod Immae wojska Aureliana zajęły Antiochię, powstrzymując się jednak od jej splądrowania. Wskutek tego szybko skapitulowały kolejne miasta Apamea, Larysa i Aretuza. Za Emesą rzymska konnica pokonała katafraktów – kawalerię Zenobii. Wraz z tą porażką królowa utraciła w tym mieście skarbiec, z którego zamierzano finansować dalsze działania wojenne. Wycofała się do Palmyry z zamiarem zwrócenia się o pomoc do Persów. Ponieważ armia Aureliana, która dotarła pod Palmyrę (272), była wyczerpana kampanią, cesarz złożył władczyni polubowną propozycję zrzeczenia się władzy i pozostania w pałacu w zamian za wydanie Rzymianom zasobów złota i kosztowności, koni i wielbłądów. W odmownej odpowiedzi Zenobia zadeklarowała raczej wybór losu Kleopatry niż ustąpienie, wskazując przy tym na poparcie Persji, Armenii i Saracenów.

W oblężeniu nastąpiła sytuacja patowa, bo Rzymianom brakowało sił do rozstrzygającego szturmu, a mieszkańcom Palmyry do obronnych wypadów. Wprawdzie królowa wymknęła się z miasta, by osobiście zabiegać o perską pomoc, ale schwytano ją nim przekroczyła Eufrat. Wobec tego Palmyra wpuściła oblegających, unikając tym samym złupienia przez żołnierzy cesarza.