Konstrukcja próbnika Konstruktorem statków serii Surveyor była firma Hughes Aircraft, masa lądownika Surveyor 3 wynosiła 302 kg. Wysokość pojazdu mającego wylądować na Księżycu wynosiła 3,3 m, średnica zaś 4,5 m. Konstrukcja statku opierała się na aluminiowym szkielecie, do którego przymocowane były różne urządzenia naukowe (m.in. kamera pokładowa), koparka oraz lustra do laserowego pomiaru odległości Księżyca od Ziemi. Na szczycie szkieletu znajdowały się 2 panele baterii słonecznych o łącznej powierzchni 3 m². Moc tych paneli to 85 watów. Jednak wraz z główną, nieładowalną baterią, pojazd dysponował mocą aż 4096 watów. Pojazd posiadał jedną płaską antenę i dwie małe anteny kierunkowe, a także radar pokładowy. Z uwagi na swoje zastosowanie, pojazd wyposażony został w silniczki wyhamowujące lądowanie, które automatycznie miały wyłączać się na wysokości 3,5 metra nad powierzchnią Księżyca.

Przebieg misji Po katastrofie lądownika tej serii, naukowcy podeszli z dużą rezerwą i długimi przygotowaniami do kolejnej misji – Surveyor 3. Główną uwagę skupiono na układzie napędowym sondy, ponieważ to właśnie jeden z niedziałających silników rakietowych był przyczyną poprzedniego niepowodzenia.