Wyposażony w legitymację „Solidarności” i wspólne zdjęcie z Lechem Wałęsą Ochódzki udaje się do Suwałk. Tam zastaje go stan wojenny. Po spowodowaniu wypadku samochodowego Ochódzki porzuca swojego Mercedesa W123 i pożyczoną Syreną zamierza wrócić do stolicy. Zatrzymuje go patrol ludowego wojska. W bagażniku samochodu znajduje solidarnościowe materiały. Bojąc się aresztowania, Ochódzki rzuca się do ucieczki. Przez przypadek unieszkodliwia ścigający go czołg i staje się bohaterem walczącego podziemia. Służba Bezpieczeństwa ściga go teraz po całej Polsce listem gończym, zwłaszcza że pułkownik Molibden chce odzyskać torebkę swojej żony, która zostawiła ją u Ochódzkiego (w torebce znajduje się przepis na potrawę wigilijną).
Tymczasem generał Zambik (Marian Opania) – przełożony pułkownika Molibdena – w dwuznaczny sposób oznajmia mu, że wie o jego wcześniejszych kontaktach z Ochódzkim. W trosce o własną karierę i bezpieczeństwo Molibden postanawia zlikwidować prezesa klubu sportowego „Tęcza”. Porucznik Służby Bezpieczeństwa Jan Nogałka (Tadeusz Szymków) próbuje udusić Ochódzkiego w lesie, ale wpada we wnyki kłusownicze.