Dodatkowo chaos pogłębił w 1452 Ryszard Plantagenet, 3. książę Yorku, namiestnik Irlandii, który zażądał miejsca w Radzie Regencyjnej. Udało mu się zyskać przewagę i uwięzić swojego głównego oponenta, Somerseta. Wkrótce jednak szczęście odwróciło się od Ryszarda. W 1453 John Talbot, 1. hrabia Shrewsbury, odzyskał angielskie posiadłości w Gaskonii. Pozycja Ryszarda zachwiała się, a Somerset wrócił do wpływów. Wkrótce jednak Talbot przegrał bitwę pod Castillon i Francuzi odzyskali Gaskonię (de facto był to koniec wojny stuletniej, aczkolwiek nigdy nie podpisano traktatu pokojowego), a sam król Henryk, „skutkiem nagłego i bezpodstawnego przestrachu” popadł w obłęd. Książę Yorku odzyskał swoje wpływy, a Somerset znalazł się w Tower of London.

Jeśli choroba Henryka była katastrofą, to jego ozdrowienie było tragedią. W 1454 król wrócił do równowagi psychicznej na tyle, aby uwolnić Somerseta i pozbawić Ryszarda tytułu Lorda Protektora i Obrońcy Królestwa. Ryszard i jego stronnicy usunęli się w cień. Rok później, wraz ze swoimi głównymi stronnikami, hrabią Salisbury i hrabią Warwick, książę Yorku zgromadził liczną armię i 22 maja 1455 starł się z wojskami królewskimi pod St Albans. Bitwa zakończyła się klęską Lancasterów, śmiercią Somerseta i niewolą króla Henryka.