Do ligi NBA został wybrany w drafcie w roku 2003, z numerem 5. W pierwszym roku gry w Miami, jako lider, wraz z Lamarem Odomem doprowadził swą drużynę do play-off (bilans 42-40). W pierwszej rundzie, dzięki świetnej grze Wade’a i dramatycznych siedmiu meczach, Heat ograli Hornets 4-3. W drugiej rundzie na ich drodze stanęli jednak Pacers, z którymi przegrali 2-4. Mimo wszystko działacze byli zachwyceni swym nowym gwiazdorem i postanowili wokół niego zbudować nową drużynę.

Przed drugim sezonem, do Miami przybył Shaquille O’Neal. Jego obecność tchnęła w Miami nowe życie. Mimo odejścia Odoma (powędrował do Los Angeles Lakers za O'Neala) bilans zespołu poprawił się do 59-23, co było jej najlepszym wynikiem w historii, do czasu sezonu 2012-13. Ponadto, O'Neal zajął drugie miejsce w głosowaniu na MVP (zwycięzcą został Steve Nash z Phoenix Suns), a Wade został wybrany do drugiej piątki ligi oraz zajął drugie miejsce w głosowaniu na największy postęp sezonu NBA. Przez play-off Heat szli jak burza. Najpierw 4-0 pokonali New Jersey Nets, później w takim samym stosunku wyeliminowali Washington Wizards. Przeszkodą okazała się inna potęga ligi, ówcześni Mistrzowie - Detroit Pistons. Po pięciu spotkaniach Heat objęli prowadzenie 3-2, ale kontuzji doznał Wade i wtedy wyszło na jaw, jaką wartość stanowił dla Miami ten młody gracz.