Reprezentujący Stany Zjednoczone komodor amerykańskiej Marynarki Wojennej Matthew Perry zażądał rozmów bezpośrednio z głową państwa. Nie zdawał sobie jednak sprawy, że rozmawiał z przedstawicielami siogunatu, a nie cesarza, którym wówczas był Kōmei (1831–1867). W okresie Edo siogun był faktycznym władcą Japonii, a kwestia jakiegokolwiek kontaktu cesarza z obcokrajowcami była poza dyskusją.
Izolacja Japonii Od początku XVII wieku siogunat prowadził politykę izolacji kraju. Handel zagraniczny z Holendrami i Chińczykami był prowadzony wyłącznie w Nagasaki poprzez faktorię na sztucznej wyspie Dejima i ściśle kontrolowany przez administrację. Prowadząc politykę izolacji ród Tokugawa miał dwa podstawowe cele: obronę kraju przed wpływami mocarstw zachodnich i chrześcijaństwa oraz zapobieżenie rozrostowi potęgi niektórych daimyō. Każdy z tych czynników mógł doprowadzić bowiem do obalenia siogunatu. Na początku XIX wieku coraz większe znaczenie miała pierwsza z tych kwestii. Po kolonizacji Indii i przegranej Chin w wojnie opiumowej ponownie wzrosło zainteresowanie państw zachodnich Japonią.