14 maja 1972 roku na Alei Wolności w Kownie przed Teatrem Muzycznym, naprzeciwko siedziby władz komunistycznych miasta o godzinie 12:30 polał się trzema litrami benzyny i dokonał aktu samospalenia. Według niektórych relacji, miał wówczas krzyczeć: „Wolność dla Litwy!”. Został przewieziony do szpitala z powodu poparzeń 90% ciała. Zmarł następnego dnia w wieku 19 lat. W jego notatniku znaleziono zapis: „O moją śmierć oskarżcie totalitarny system polityczny”.
Reakcje społeczeństwa Pogrzeb Kalanty odbył się 18 maja 1972 roku, jednak z powodu interwencji władz rozpoczął się dwie godziny wcześniej niż zaplanowano, co spotkało się z oburzeniem żałobników. Wywołało to dwudniowe zamieszki antyradzieckie, także w innych miastach Litwy, które zostały stłumione siłą. W Kownie zostały aresztowane 402 osoby, 7 z nich skazano na 3 lata więzienia.
Według KGB, 13 innych Litwinów dokonało później samospalenia.
W czerwcu 1972 roku w prasie pojawiły się doniesienia, iż komisja lekarska uznała Kalantę za chorego psychicznie, jednak w roku 1989 prokuratura powołała nową komisję, która orzekła całkowitą poczytalność mężczyzny.