Roman Kuniewski (wszyscy zamordowani przez Niemców). Należało też ubezpieczyć się przed ewentualnym uderzeniem nieprzyjaciela oraz infiltracją dywersantów zewnętrznych i przed piątą kolumną. Niemiecki atak w dniu 1 września nie zaskoczył dowódcy 1 MPS. System obronny okazał się dla nieprzyjaciela trudny do sforsowania. W siódmym dniu działań wojennych ppłk Pruszkowski zdał sobie sprawę, że trzeba będzie Wejherowo opuścić. 8 września o godzinie 20 wydaje rozkaz wycofania się. W dniach 10–19 września osłabiony pułk uczestniczy w bohaterskiej obronie Kępy Oksywskiej, stanowiąc wciąż ważny trzon Lądowej Obrony Wybrzeża, dowodzonej przez płk. Stanisława Dąbka. Po zakończeniu walk dostał się do niewoli niemieckiej. Przebywał w Oflagu II A Prenzlau (okręg Neubrandenburg), a potem w Oflagu II C Woldenberg (Dobiegniew, Lubuskie).

Po powrocie z obozu jenieckiego w 1945 roku objął gospodarstwo rolne we wsi Stara Wiśniewka k. Złotowa. W 1956 roku przeniósł się do Wejherowa, gdzie wiele czasu poświęcił pracy społecznej w środowisku kombatanckim. Współpracował z Wojskowym Instytutem Historycznym.