W tym czasie niewiele było wiadomo o warunkach panujących w obozie po około trzech miesiącach jego formalnego funkcjonowania (od IV 1940) do czasu przywiezienia do niego pierwszego transportu więźniów (z Tarnowa; 14 VI 1940), poza faktem, że powstał.
Według różnych źródeł Pilecki był inicjatorem, pomysłodawcą tego planu, a według innych plan pojawił się w trakcie dyskusji, a rotmistrz jedynie zgłosił się do wykonania tego zadania na ochotnika.
Pilecki początkowo zwlekał z decyzją, ale zdecydował się po naradzie u „Grota” Roweckiego, w której trakcie został przez mjr. Włodarkiewicza zaproponowany do tego zadania; otrzymał rozkaz od „Grota” i tym samym musiał przyjąć zadanie do wykonania. 19 września 1940 dał się ująć w łapance na Żoliborzu.
Na podstawie pozostawionej w 1939 r. przez por. Serafińskiego u znajomej lekarki legitymacji ubezpieczeniowej, po podmianie zdjęcia Pilecki otrzymał urzędową kenkartę na nazwisko Tomasza Serafińskiego. Pilecki, funkcjonując pod nową tożsamością, szukał okazji do uwięzienia przez Niemców, a TAP sondował organizację oraz metody działania Gestapo oraz całego niemieckiego aparatu terroru. Okazja realizacji planu wydarzyła się w porze rannej pomiędzy godzinami 5–7 19 września 1940 roku, kiedy Niemcy na terenie Warszawy organizowali łapankę na roboty do Niemiec.