8 lutego 1916 w Kijowie wziął ślub z Zofią z Małagowskich herbu Nałęcz. Poznał ją w 1914; Zofia, dwa lata starsza od Wańkowicza, studiowała historię w Krakowie. Byli małżeństwem aż do jej śmierci w 1969; Wańkowicz poświęcił jej wiele kart w swoich książkach (m.in. w Zielu na kraterze) – często nazywał ją pieszczotliwie „Królikiem”. W Zielu na kraterze Wańkowicz tak opisywał odwiedziny Zofii, gdy podczas I wojny światowej przebywał w warszawskim więzieniu:
Wspomniany „zamach na generała Dowbora” miał miejsce już po rewolucji bolszewickiej, w roku 1918. W latach 1917–1918 Wańkowicz był ochotnikiem służącym w I Korpusie Polskim w Rosji gen. Józefa Dowbora-Muśnickiego. Wraz z bratem Witoldem (również ochotnikiem) wziął udział w zdobyciu Mińska na bolszewikach 19 lutego 1918, opanowując istotny skład broni. Kiedy w maju 1918 dowództwo Korpusu zawarło w Bobrujsku porozumienie z Niemcami o jego rozbrojeniu, Wańkowicz wziął udział w buncie grupy młodszych oficerów, związanych z POW, przeciwko tej decyzji, a za walką z Niemcami. 23 maja został aresztowany i osadzony w areszcie. Postawiony przed sądem polowym, został uniewinniony. Wygłosił wtedy przemówienie oskarżające Dowbora, opublikowane później w 1923 w książce Strzępy epopei, w której opisał wspomniane wydarzenia, i zbiorze Przez cztery klimatyA.