Aleksander Gieysztor, Andrzej Szyjewski, czy Wiaczesław Iwanow i Władimir Toporow, którzy uznają przynajmniej część mitologicznego przekazu Długosza za wartościowy, także odrzucają historyczność Jeszego, i uznają, że bóstwo to powstało wskutek błędnego zrozumienia refrenów pieśni ludowych lub słów, tak jak interpretował to Brückner, lub ignorują go w swoich pracach. Według Brücknera Długosz uznał Jesza za odpowiednika Jowisza z powodu podobieństwa fonetycznego.

Geneza Słowo jesza występuje w języku staro-cerkiewo-słowiańskim (ѥша, ⰵⱎⰰ, trl. ješa) jako partykuła życzeniowa ‘oby!, utinam’. Jako przykład podaje się fragment ze staro-cerkiewno-słowiańskiego przekładu Biblii ješa i nie sьbrali sьbora, który tłumaczy się jako „oby nie zgromadzili sobory”. Według językoznawców pierwotnie słowo jesza oznaczało ‘żeby był’ i było formą trzeciej osoby liczby pojedynczej w optatywie słowa *jesmь (‘jestem’) – łatwo więc pierwotne znaczenie ‘żeby był’ mogło przesunąć się w ‘oby!’. W związku z tym wśród badaczy istnieje konsensus, że słowo jesza pojawiające się w statutach kościelnych występuje w takim znaczeniu i omylnie zostało uznane za bóstwo.