Wyprawa do Ereboru i śmierć Wyprawa była długa i pełna przygód. W jej trakcie Thorin odnalazł miecz elfów, Orcrist, którego odtąd używał w walce. Podczas marszu przez Mroczną Puszczę został uwięziony przez Thranduila, ale dzięki Bilbowi udało mu się wraz z pozostałymi krasnoludami uciec do Esgaroth, a stamtąd dotrzeć do Ereboru.

Ostatecznie krasnoludowie odzyskali skarby, a Smaug został zabity przez człowieka, Barda, potomka władców Dale. Thorin przybrał tytuł Króla pod Górą, lecz ogarnięty żądzą złota i dumą wdał się w spór z domagającymi się udziału w skarbie ludźmi z Esgaroth i elfami z Mrocznej Puszczy. Doszłoby do zbrojnego starcia zwaśnionych stron, gdyby nagły atak goblinów pod wodzą Bolga nie sprawił, iż spór o złoto przestał mieć znaczenie.

Na czele współtowarzyszy Thorin wziął udział w Bitwie Pięciu Armii. Mężnie walczył z goblinami, lecz była to jego ostatnia batalia. Odniósł bowiem ciężkie rany i zmarł w kilka godzin po bitwie, zdążywszy pożegnać się z Bilbem. Pochowano go we wnętrzu Ereboru, złożywszy razem z nim bezcenny Arcyklejnot i miecz Orcrist.

Thorin nigdy się nie ożenił i nie miał potomka. Jego następcą i spadkobiercą został krewniak, Dáin II Żelazna Stopa.