Innym zarzutem była też liczba oddawanych na tę nagrodę głosów (łącznie 1942 w obu kategoriach, w tym 1433 podczas pierwszej edycji) oraz to, że jedna osoba mogła głosować kilka razy z różnych numerów telefonu, co jednak nie powinno mieć wielkiego wpływu na wynik końcowy, zważywszy iż żaden system głosowania stosowany w tego typu nagrodach nie gwarantuje takich ograniczeń. Kolejny zarzut dotyczył procedury głosowania. Aby uatrakcyjnić nagrodę organizatorzy zdecydowali się nagrodzić osoby, które oddając głosy trafnie wytypują zwycięzców tego rankingu, co wpływać jednak może na wyniki głosowania, zwiększając szanse autorów dobrze recenzowanych tekstów. Kontrowersje wzbudzał też fakt, że według jego wypowiedzi na forum internetowym, Robert J. Szmidt miał wgląd do wyników przed zakończeniem głosowania.

W edycji 2004 przed zakończeniem zbierania głosów usunięto głosy podejrzane o pochodzenie od jednej osoby, która próbowała wpłynąć wyniki organizując akcję wysyłania SMS-ów z głosami na swój utwór. Według krytyków nagrody było to naruszeniem jej regulaminu. Zarzuty te potraktowane zostały przez gremium przyznające reaktywowaną (w roku 2013) nagrodę na tyle poważnie, że podjęło ono decyzję o odwołaniu edycji nagrody za rok 2013 (która miał być wręczona w r.