kolportażem niezależnej prasy, redagował też przez kilka miesięcy Toruński Informator Solidarności – lokalne pismo opozycji, redagował i drukowal niezależne pismo „Refleksy”, kierował wydawnictwem podziemnym „Wolne słowo”. Brał również udział wraz z innymi działaczami, jak Antoni Stawikowski, Andrzej Tyc, Stanisław Dembiński czy Jarosław Zaremba w Tajnym Konwencie Doradców Regionu – ciele konsultacyjnym, które obradowało w mieszkaniach prywatnych i ustalało pewne dyrektywy polityczne dla związku, dyskutowało nad dokumentami i tekstami programowymi.

Po przełomie w 1989 został wybrany na przewodniczącego Zarządu Regionu toruńskiej „Solidarności”. Kierował nim w latach 1989–1991. Stał na stanowisku nieangażowania się związku w bieżącą politykę. Był też jedynym przewodniczącym, który zaprotestował przeciwko odebraniu „Gazecie Wyborczej” znaczka „Solidarności”.

Po 1991 wycofał się z życia publicznego. Po kilku latach zrezygnował również z członkostwa w NSZZ „Solidarność”. W 2000 założył własną firmę elektroniczną „Serwis Techniczny Ryszard Musielak”.