W 1910 przystąpił do Stronnictwa Narodowo-Demokratycznego, które było licznie reprezentowane w parlamencie. Posłami należącymi do SND byli Wiącek, Buzek, German, Głąbiński oraz Zamorski. Battaglia nie miał żadnego stanowiska w klubie. Prezesem był Głąbiński, wiceprezesem German a sekretarzem Zamorski. Jednak niedługo po wstąpieniu do partii, ujawnił swoje polityczne ambicje, dodatkowo wzmacniane przez rozbieżności ideowe między członkami partii. Nie akceptował decyzji partii, że posłowie na sejm powinni ustalać swoje poczynania z ośrodkiem decyzyjnym endecji w Warszawie. W 1908, wystąpił do władz Stronnictwa Narodowo-Demokratycznego z sugestią przeprowadzenia daleko idących zmian w strukturach organizacyjnych partii, tak aby zdecentralizować struktury partii i przenieść ośrodek decyzyjny SN-D ze Lwowa do Wiednia. Na zjeździe partii w 1909 uchwalono uchwały całkowicie przeciwne do roszczeń Battaglii, tzn. ustanawiające zwierzchność kierownictwa we Lwowie nad innymi jednostkami. Battaglia nie wytrwał do końca kadencji w Stronnictwie Demokratycznym i 19 czerwca 1910 razem z Ludomiłem Germanem opuścił partię. Kluczowym powodem było to, że nie solidaryzowali się z kursem antyrządowym, skierowanym przeciwko konserwatywnemu namiestnikowi Galicji – Michałowi Bobrzyńskiemu, reprezentowanym m.in. przez Stanisława Grabskiego.