Być może zmarła z odniesionych ran i głodu, choć nie można wykluczyć, że udało jej się przeżyć i wyzdrowieć, po czym dalej polowała pośród Gór Cienia.

Wygląd zewnętrzny Szeloba miała co najmniej pięć stóp wzrostu, bowiem hobbit Sam był w stanie stanąć pod jej brzuchem.

Mimo wielkich rozmiarów Szeloba potrafiła poruszać się niezwykle szybko i zwinnie. Polując na swe ofiary, zwykle atakowała je od tyłu i dźgała swym żądłem w kark, co powodowało omdlenie. Potworna pajęczyca wiązała je i zanosiła w głąb swojej jaskini. Dopiero tam pożerała żywą jeszcze ofiarę, bowiem nie jadała trupów. By osaczyć wędrowców na przełęczy rozpinała swoje pajęczyny, których zwykła broń nie była w stanie rozciąć. Jad z jej żądła był bardzo silny. Z tego powodu ból od rany zadanej przez Szelobę, dręczył Froda do końca jego życia w Śródziemiu.

Imiona Orkowie z Wieży Cirith Ungol określali pajęczycę mianem Jej Książęca Mość. Znano ją także jako Szelobę Wielką. W języku sindarin zwano ją Ungol, co znaczy w tej mowie Pająk.

Ekranizacja Petera Jacksona W ekranizacji Władcy Pierścieni, w reżyserii Petera Jacksona, Szeloba pojawia się dopiero w filmie Powrót króla.