Argentyński zespół wygrał całą rywalizację po pokonaniu w finale 3:0 zespół Rosji, a Acasuso zdobył punkt dla drużyny pokonując Marata Safina, poprzez krecz Rosjanina przy stanie 2:6, 6:3, 3:0 dla Acasuso.

W Sopocie, na nawierzchni ziemnej, Argentyńczyk wygrał po raz pierwszy w karierze rozgrywki rangi ATP World Tour. Po drodze pokonał m.in. Carlosa Moyę 7:6(5), 7:6(4), a w finale Franco Squillariego 2:6, 6:1, 6:3. Po tym triumfie Argentyńczyk zwyciężył w challengerze rozgrywanym w San Marino.

Podczas turnieju US Open Acasuso odpadł w I rundzie. Po tym starcie wziął udział w zawodach w Bukareszcie, awansując do finału, w którym uległ 3:6, 2:6 Davidowi Ferrerrowi. Następnie Acasuso dotarł do finału w Palermo, jednak pojedynek o tytuł zakończył się porażką Argentyńczyka 7:5, 3:6, 1:6 z Fernando Gonzálezem.

Trzeci rok w zawodowej karierze zakończył na 41. miejscu w rankingu światowym.

2003 Najlepszym wielkoszlemowym wynikiem Acasuso była II runda w Australian Open. W French Open, Wimbledonie i US Open odpadał w I rundach. We wrześniu doszedł również do półfinału imprezy w Bukareszcie.

Na koniec roku Acasuso został sklasyfikowany na 101. pozycji na świecie.