Autor scenariusza do Człowieka z marmuru, Aleksander Ścibor-Rylski, przebywał za granicą. Kolejny scenariusz napisał za namową Wajdy, korzystając z dostarczanych twórcom filmu zapisków, dokumentów, filmów i zdjęć. Na potrzeby filmu, który (jak pierwowzór) miał stanowić śledztwo dziennikarskie, Ścibor-Rylski wymyślił postać pełnego goryczy dziennikarza Winkla. Pierwotnie rolę tę miał zagrać Zbigniew Zapasiewicz, jednak swym wyglądem intelektualisty nie pasował do postaci steranego życiem dziennikarza. Winklem ostatecznie został Marian Opania. Problem stanowiła też rola Maćka Tomczyka, którego zagrał Jerzy Radziwiłowicz. Część ekipy filmowej uważała, że powinna być to postać na miarę Lecha Wałęsy. Ostatecznie ustalono jednak, że Tomczyk będzie drugorzędną postacią ruchu sierpniowego, co umożliwiło występ samego Wałęsy w epizodycznej roli. Oprócz Wałęsy na ekranie pojawiły się takie postacie wydarzeń sierpniowych, jak Anna Walentynowicz i Tadeusz Fiszbach. Dodatkowym politycznym aktem ze strony Wajdy było wykorzystanie archiwalnych zdjęć z rozpędzonych strajków robotników w grudniu 1970 roku, zakazanych dotychczas przez ponad dekadę. W filmie wykorzystano również m.in.
Źródło i licencja
Fragment artykułu Wikipedia — Człowiek z żelaza · historia autorów.
Tekst: CC BY-SA 4.0. Wydzielono fragment z dłuższego artykułu.