Wiek XIX w hiszpańskiej Ameryce rozpoczął się nadzieją wielu jej mieszkańców na uzyskanie wolności społecznej i niepodległości narodowej. Sprawiły to echa zwycięskich walk niepodległościowych Stanów Zjednoczonych Ameryki i hasła wolnościowe Wielkiej Rewolucji Francuskiej. Pierwszej większej próby wzniecenia powstania niepodległościowego w Ameryce Południowej dokonał gen. Francisco de Miranda, patriota wenezuelski, polityk i obieżyświat, który wcześniej agitował na prawie wszystkich dworach królewskich Europy. W 1806 r. wylądował, wraz z grupą 600 najemnych żołnierzy, w jednym z pomniejszych portów Wenezueli. Jego papierowe deklaracje niepodległościowe nie spowodowały jednak spodziewanego zrywu miejscowej ludności, ani przyobiecanego wsparcia brytyjskiego. Toteż ta pierwsza próba inwazji zakończyła się całkowitym fiaskiem.

Lecz wkrótce sytuacja geopolityczna hiszpańskiej i portugalskiej Ameryki uległa zasadniczej zmianie. W 1807 r. Napoleon I Bonaparte podbił w szybkiej kampanii Portugalię za jej współdziałanie z W. Brytanią przeciwko Francji. Król Portugalii wraz z całym swym dworem uciekł wtedy do swojej Brazylii.