Kolejny spór dotyczył projektu utworzenia federacyjnego państwa egipsko-libijskiego-syryjskiego. 17 kwietnia prezydent podpisał umowę federacyjną (która nie miała praktycznych skutków), przez co Sabri oskarżył go o samowolne podejmowanie decyzji bez konsultacji z partią i parlamentem. Komitet Centralny partii poparł jednak projekt prezydenta, chociaż w jej ścisłym kierownictwie to przeciwnicy as-Sadata mieli przewagę pięciu głosów przeciwko trzem. Prezydent zdobył równocześnie poparcie większości deputowanych Zgromadzenia Narodowego. 1 maja as-Sadat w przemówieniu mówił o potrzebie sprzeciwienia się tym, którzy narzucają swoją władzę ludowi, zaś następnego dnia pozbawił Sabriego stanowiska wiceprezydenta.

10 maja as-Sadat otrzymał od majora Tahy Zakiego nagrania rozmów spiskowców przygotowujących zamach stanu. Gdy prezydent upewnił się, że zyska poparcie armii w walce ze swoimi przeciwnikami politycznymi, trzy dni później zdymisjonował ministra spraw wewnętrznych związanego z frakcją Sabriego, a następnie aresztował jej najważniejszych przedstawicieli pod zarzutem dążenia do obalenia legalnej władzy. As-Sadat określił ten krok jako „korektę w kursie rewolucyjnym”, według innego źródła – ruch (rewolucję) naprawy, pod hasłami „państwa instytucji” i „panowania prawa”.