Mateusza.

Dużo publikował, w młodości w "Zwiastunie Ewangelickim", następnie będąc już w Łodzi wydawał dwutygodnik "Evangelisch-Lutherisches Kirchenblatt" (1884–1914) oraz redagował jego polskojęzyczną wersję "Głosy Kościelne w Sprawie Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego" (1884–1890). Ten drugi tytuł z powodu niewielkiego zainteresowania zaprzestał kolportować po kilku latach.

Był zwolennikiem ortodoksyjnej doktryny luterańskiej, zwalczał "liberalne" nurty kościelne, sprzeciwiał się darwnizmowi, dystansował się od współpracy z innymi nurtami protestantyzmu, był przeciwnikiem wprowadzonej w Prusach Unii z 1817, w wyniku której powstał Ewangelicki Kościół Unii Staropruskiej. Opowiadał się za silną rozdzielnością państwa od kościoła, który miał nie pobierać subwencji od administracji publicznej.

Pomimo swojego niemieckiego pochodzenia uważał się za Polaka. We wspomnieniach pośmiertnych ks. Feliks Teodor Gloeh tak opisał tę kwestię: nie był szowinistą. Dostawszy się do parafii wyłącznie niemieckiej – budował Królestwo przede wszystkim Boskie. Dla siebie był Polakiem i codziennie rano i wieczór <zamknięty w komorze> modlił się w języku polskim i to aż do śmierciks. F. Gloeh, Kalendarz Ewangelicki, 1928.

Był szwagrem Emila Wedla.

Przypisy