Przez czytelników Gazety Krakowskiej został wybrany na najlepszego piłkarza Wisły w rundzie jesiennej sezonu 2006/2007. Tygodnik Piłka Nożna umieścił go w jedenastce najlepszych obcokrajowców ligi. W sumie w Wiśle Dolha zagrał 20 razy w lidze, trzy razy w Pucharze Ekstraklasy, raz w Pucharze Polski oraz pięć razy w Pucharze UEFA. Kontrakt rumuńskiego bramkarza obowiązywał do końca czerwca 2007 roku i zawarta w nim była opcja automatycznego przedłużenia umowy o kolejne cztery lata. Klub postanowił skorzystać z tej opcji, jednak według Dolhy i jego przedstawicieli zapis o jednostronnym podjęciu decyzji o przedłużeniu umowy był niezgodny z prawem, a zawodnik 5 czerwca zdecydował się podpisać kontrakt z Lechem Poznań.

Lech Poznań Ostatecznie sprawą zajął się Wydział Gier Polskiego Związku Piłki Nożnej, który przyznał rację piłkarzowi i 31 lipca uprawnił go do gry w Lechu. Dolha zadebiutował w meczu trzeciej kolejki z Górnikiem Zabrze. W szóstej kolejce ligowej Lech podejmował na wyjeździe były klub Rumuna, Wisłę Kraków. Dolha, wygwizdany przez kibiców Wisły dał sobie strzelić cztery gole w pierwszej połowie. Trener Franciszek Smuda postanowił go zmienić w przewie meczu, tłumacząc później na konferencji prasowej, że Dolha był załamany i nie nadawał się do dalszej gry.