Tam do akcji skierowano 1. batalion 1 Pułku (Fallschirmjägerregiment Nr 1) pod dowództwem majora Ericha Walthera. Zadaniem oddziału było zajęcie lotnisk: Fornebu koło Oslo, Sola koło Stavanger i dwóch lotnisk w Aalborgu oraz opanowanie drogi łączącej wyspy Falster i Zelandię (most miało opanować 96 spadochroniarzy z 4. kompanii). Część oddziału pozostawiono w odwodzie. Nie wszystkie cele osiągnięto, z powodu mgły nie udało się opanować lotniska Fornebu. Kompanię porucznika Schimdta, która pozostawała w odwodzie, zrzucono nad pokrytą śniegiem doliną Gudbrandsdalen. Po walce trwającej cztery dni z uwagi na wielu rannych i z braku amunicji złożono broń. Działania spadochronowe przeprowadzone w Skandynawii pomimo poniesionych strat potwierdziły zalety takich oddziałów. Z uwagi na czynnik zaskoczenia, m.in. most łączący wyspy Falster i Zelandia, został zdobyty bez walki.