W lutym 1976 do redakcji czasopisma Falmouth Packet przyszedł list podpisany „Mary F.”, do którego dołączone były dwie fotografie mające przedstawiać rzekomego morgawra. W liście napisano: „wyglądało jak słoń unoszący swoją trąbę, ale trąba była długą szyją z małą głową na końcu, taką jak u węża. Miało garby na grzbiecie, który poruszał się w śmieszny sposób... zwierzę przestraszyło mnie. Nie chciałabym przyjrzeć mu się bliżej. Nie podobał mi się sposób, w jaki pływało”. Nigdy nie odkryto kim była tajemnicza „Mary F.”, ani nie udało się przebadać negatywów zdjęć rzekomego potwora. Pomimo tego parze badaczy tajemniczych zjawisk, Janet i Colinowi Bordom udało się przeanalizować kopie fotografii. Stwierdzili, iż „wydaje się, iż te fotografie są oryginalne”.

W lipcu 1976 r., 25 mil na południe od Lizard Point, rybacy John Cock i George Vinnicombe rzekomo spotkali stworzenie, którego szyja „wystawała 4 stopy ponad powierzchnię wody”. Ocenili długość zwierzęcia na ok. 22 stopy. W tym samym roku, w listopadzie Tony Shiels miał sfotografować rzekome zwierzę unoszące się na powierzchni wody. Świadek zauważył niewielkie rogi na głowie stworzenia, którego długość ocenił na 15 stóp.