Represje ze strony UB i SB Na początku marca 1956 poznański Urząd Bezpieczeństwa rozpoczął rozpracowywanie mecenasa. Sprawa operacyjna otrzymała kryptonim „Maestro”. Zebrane przez IPN materiały wskazują jednak, że Stanisław Hejmowski był obiektem zainteresowania aparatu bezpieczeństwa od końca lat 40. XX wieku.

Po krwawym stłumieniu przez komunistów poznańskiego Czerwca podjął się obrony robotników oskarżanych w procesach politycznych. Twarda postawa mecenasa Hejmowskiego, niezłomność oraz ogromny talent prawniczy sprawiły, że stał się jednym z głównych celów UB. W 1961 przesłuchano większość jego dotychczasowych klientów i następnie 20 lipca 1961 podjęto decyzję zawieszeniu w wykonywaniu czynności zawodowych na podstawie decyzji Ministra Sprawiedliwości. Jednocześnie w mediach rozpoczęła się nagonka na osobę Hejmowskiego. Sugerowano, że zawyżał opłaty adwokackie i przyjmował łapówki. Wydział finansowy Rady Narodowej podjął m.in. decyzję o domiarze podatkowym i grzywnie w wysokości 400 tys. zł. Kary finansowe spowodowały jego całkowitą ruinę materialną. Pozbawiono go także możliwości uczenia aplikantów oraz uczestniczenia w egzaminach adwokackich.