Przywłaszczenie różni się od kradzieży brakiem elementu zaboru rzeczy. Prawnym posiadaczem nie jest jednak osoba, która tylko włada cudzą rzeczą za kogoś innego, np. kasjerka inkasująca zapłatę lub listonosz doręczający przekazy pocztowe. Osoby te, zabierając pieniądze, którymi obracają, zawsze dopuszczają się zaboru cudzej rzeczy i będą ponosić odpowiedzialność za zwykłą kradzież. Nie są bowiem posiadaczami, ale jedynie dzierżycielami rzeczy.

Przywłaszczenie musi mieć charakter trwały, co oznacza wystąpienie po stronie sprawcy . Brak takiego zamiaru przy równoczesnym władaniu rzeczą cudzą i korzystaniu z niej może rodzić jedynie odpowiedzialność sprawcy za wykroczenie polegające albo na niezawiadomieniu właściwego urzędu o znalezieniu rzeczy (art. 125 kw), albo na samowolnym użyciu cudzej rzeczy ruchomej (art. 127 kw).

Kwalifikowaną postacią przywłaszczenia jest sprzeniewierzenie polegające na przywłaszczeniu sobie rzeczy powierzonej sprawcy przez właściciela albo inną uprawnioną osobę lub posiadacza w dobrej wierze. Przywłaszczenie jest ścigane na wniosek pokrzywdzonego, jeżeli pokrzywdzony jest osobą najbliższą dla podejrzanego – w innych przypadkach przestępstwo to jest ścigane z urzędu.