Do Referatu Fotograficznego dołączył w pierwszych dniach powstania. Nie był szkolony na fotoreportera wojennego, podczas okupacji pracował jako fotograf teatralny i portrecistaJanusz Markiewicz, Miejsca nie zagrzane. „Curriculum vitae” Sylwestra Krisa-Brauna, „Foto”, 1994, nr 7, s. 18-21.. Ze wszystkich jego zdjęć ocalały jedynie te dokumentujące powstanie warszawskie. Wykonał ich ok. 3000, zachowało się ok. 1540. W swoim mieszkaniu przy ul. Kopernika 28 miał pracownię i laboratorium. Jego asystentką i autorką części fotografii, do których przypisał sobie pełne autorstwo, była Berta Weissberger, ukrywająca się w Warszawie z fałszywymi dokumentami wystawionymi na nazwisko Krystyna Żółkoś. Zdjęcia najczęściej robili w Śródmieściu. Charakterystyczne dla ich pracy jest fotografowanie seriami – zazwyczaj nie robili pojedynczych zdjęć, tylko przemyślane mikroreportaże, opowieści i gotowe świadectwa. Ukazują one dramat powstania i zagładę miasta za pomocą najprostszych środków. Wszystkie fotografie zostały zrobione aparatami Leicą standard, przede wszystkim na filmach małoobrazkowych Agfy.