O świcie ekipa ratunkowa z Denhamem i Driscollem na czele jest już w głębi wyspy. Tam przekonują się, że wyspa zamieszkana jest nie tylko przez olbrzymiego goryla, ale i przez dawno uznawane przez naukę za wymarłe dinozaury. Na początku w lesie ekipa spotyka Stegozaura, którego udaje im się jednak pokonać. Później członkowie wyprawy budują tratwę i przeprawiają się przez rzekę. Tam zaskakuje ich zdezorientowany Diplodok, który rozwścieczony ściga mężczyzn, zabijając jednego z nich. Przybysze ponownie uciekają do lasu, gdzie napotykają Konga. Olbrzymi goryl zrzuca kłodę z mężczyznami w przepaść, tam ekipa zostaje zaatakowana przez olbrzymią jaszczurkę, gigantycznego kraba i ośmiornicowatego insekta. Tylko Denhamowi i Driscollowi udaje się przeżyć, pierwszy wraca na statek, drugi idzie dalej za Ann.
Tymczasem Kong wraca do Ann, którą on zostawił na wierzchołku drzewa. Tam zostaje ona zaatakowana przez Tyranozaura. Dochodzi do zażartej walki między Kongiem a dinozaurem, w której olbrzymi goryl zabija Tyranozaura, po czym dalej odchodzi z przerażoną kobietą. Konga śledzi Driscoll. Kong dochodzi do swojej jaskini, w której rezyduje. Tam uwięziona, zostaje zaatakowana przez olbrzymiego węża. Kong zabija go, po czym włazi z przerażoną dziewczyną na skarpę.