W 2007 roku zespół wpłacił 300 000 euro zaliczki by móc ubiegać się o miejsce w F1 w 2008 roku. Plany Prodrive legły w gruzach w momencie gdy odkupowaniu samochodów sprzeciwił się zespół Williams. W związku z niepewną sytuacją prawną firma musiała zrezygnować z debiutu w 2008 roku. Zespół wystosował propozycję do Pedro de la Rosy ówczesnego kierowcy testowego McLarena jednak ten zrezygnował. Budżet zespołu w sezonie 2008 miał wynosić 80 000 000 dolarów.
Prodrive planował wejść do F1 w 2009 roku.
Po ogłoszeniu przez Hondę Racing informacji o wycofaniu się z rywalizacji w Formule 1, Prodrive prowadził rozmowy z Hondą w celu jej wykupienia, po pewnym czasie wycofał się z rozmów, do przejęcia Hondy przymierzało się ponad 12 nabywców. Ostatecznie to Ross Brawn wykupił zespół Hondy i przekształcił go w Brawn GP.
W 2009 roku pojawiły się informacje jakoby Renault miało sprzedać część swoich udziałów. 7 grudnia 2009 roku Bernie Ecclestone ujawnił, że Prodrive był jednym z czterech chętnych do nabycia akcji.