Ukończył także Instytut Pracy Samorządu Terytorialnego o statusie fakultetu. Pełnił funkcję prezesa Koła Akademików Kaszubów w Kartuzach (1935–1936) oraz prezesa Stowarzyszenia Przyjaciół Pomorza (1936–1939). Twierdził, że należał do Polskiej Partii Socjalistycznej, jednak w notatce Służby Bezpieczeństwa (SB) z 1959 roku zanotowano, że jako student związał się ze Stronnictwem Narodowym, do którego przynależał do wybuchu II wojny światowej. Wobec braku dokumentów wątpliwości wzbudza również jego członkostwo w zarządzie Polskiego Związki Zachodniego w Kartuzach w latach 1933–1939, wspomniane w raporcie SB z 1959 roku.

W relacjach Arendt podawał, że w marcu 1939 roku jako oficer rezerwy wziął udział w kursie broni przeciwpancernej w Rembertowie, a w lipcu tego samego roku uczestniczył w kursie dywizyjnym dla podchorążówki w Górnej Grupie. Relację tę podał w wątpliwość historyk Andrzej Gąsiorowski tłumacząc, że ćwiczenia organizowano dla dowódców zespołów dywersyjnych, a sieć dywersji pozafrontowej miała opierać się na oficerach artylerii i saperach. Według Arendta po ukończeniu kursów miał być przeniesiony do dyspozycji dowódcy Okręgu Korpusu nr VIII w Toruniu gen. Michała Karaszewicza-Tokarzewskiego. Tam miał uczestniczyć w tournée artystycznym, którego zadaniem było uspakajanie ludności cywilnej.