Bezzwłocznie po zajęciu Lwowa przez Armię Czerwoną NKWD i Smiersz rozpoczęły aresztowania dowództwa i żołnierzy Armii Krajowej, polskich działaczy podziemia, uczonych oraz instalowanie radzieckiej administracji. W mieście działało nadal polskie podziemie, najpierw jako AK, potem do końca 1945 roku jako organizacja „Nie”, posiadająca oprócz komendy we Lwowie (cztery dzielnice oraz dwa inspektoraty) swoje oddzielne komórki w Tarnopolu i Stanisławowie. W styczniu i lutym w okręgu tarnopolskim „Nie” organizowano samoobronę przeciwko oddziałom UPA prowadzącym czystki etniczne wobec ludności polskiej. Działało tajne i półoficjalne polskie nauczanie na Uniwersytecie Jana Kazimierza oraz Politechnice Lwowskiej. Realizowały wciąż swą misję jawne struktury arcybiskupstwa lwowskiego Kościoła katolickiego. W dniach 17-21 stycznia 1945 władze radzieckie zorganizowały pokazowy proces przedstawicieli lwowskiej Delegatury Rządu RP na Kraj.

Ucieczka ludności z miasta przed ukraińskimi czystkami etnicznymi oraz nadchodzącym frontem sowieckim