Za prawdopodobny pierwowzór bohatera uważa się przyjaciela Prusa, filozofa, psychologa i wynalazcę Juliana Ochorowicza.

Fikcyjny życiorys Ochocki jest 28-letnim kawalerem, którego czytelnik poznaje po raz pierwszy, gdy przychodzi on do kościoła karmelitów Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny i św. Józefa Oblubieńca w Warszawie w Wielką Sobotę 1878, aby pomóc Izabeli Łęckiej (kuzynce, w której skrycie się kocha) podczas świątecznej kwesty dobroczynnej. Stanisław Wokulski poznał go podczas wizyty u Tomasza Łęckiego, rozpoznając w nim mężczyznę, którego wcześniej widział w towarzystwie Izabeli. Ochocki przyznał jednak, że utracił zainteresowanie kuzynką, ponieważ jego główną pasją pozostawała działalność naukowa. Ukończył studia przyrodnicze na uniwersytecie oraz studia mechaniczne na politechnice. Mimo młodego wieku miał na swoim koncie kilka wynalazków, jednak za najważniejszy cel stawiał sobie skonstruowanie maszyny latającej. Rozmawiając z Wokulskim, zainteresował się prowadzonymi przez profesora Geista badaniami nad nowymi metalami o niewielkiej gęstości, które mogłyby znaleźć zastosowanie w lotnictwie. Podczas pobytu w Zasławku unikał życia towarzyskiego, poświęcając czas obserwacjom astronomicznym oraz doświadczeniom z latawcami.