Znane doniesienia o napotkaniu Latającego Holendra: W lutym 1857 roku, miała ujrzeć go załoga statku „Joseph Somers” u brzegów wyspy Tristan da Cunha na południowym Atlantyku. Wkrótce na statku Joseph Somers wybuchł pożar, w którym straciło życie wielu członków załogi. 1 lipca 1881 roku statek miał zostać dostrzeżony na wodach australijskich, między Melbourne i Sydney, z pokładu HMS Inconstant. W grupie 13 obserwatorów żaglowca był wówczas szesnastoletni książę Jerzy, który wstąpił później na tron brytyjski jako Jerzy V. Opisał on swoje doświadczenie w dzienniku pokładowym opisując Latającego Holendra jako statek lśniący dziwnym czerwonym blaskiem, którego maszty, reje i żagle były dobrze widoczne. Przyszły król nie był pierwszym członkiem załogi, który wypatrzył statek. Marynarz, który twierdził, że jemu przypadł ten ponury zaszczyt, spadł z masztu następnego dnia i poniósł śmierć na miejscu. W marcu 1939 roku, Helene Tydell oraz grupa około 60 urlopowiczów z Zatoki Błędnej w pobliżu Przylądka Dobrej Nadziei, dostrzegła Latającego Holendra, sunącego wolno po morzu w bezwietrzny dzień. Po chwili żaglowiec znikł nagle na oczach obserwatorów. We wrześniu 1942 roku pewna rodzina obserwowała go przez kwadrans z tarasu domu w Mouille Point w Kapsztadzie.